Archiwum

Archiwum dla Maj, 2009

^_^

Nie machaj tak tymi lapami, bo to nie lotnisko dla smiglowcow, |+| "Mizerna cicha, stajenka licha, pelna niebieskiej chwaly, oto lezacy przed nami spiacy w promieniach - Jezus maly" ... blogoslawienstwa Bozego w kazdym dniu Nowego Roku zyczy ... |+| Pomimo tego, ze krotko Cie znam, namietnego buziaka Ci napewno dam. Dlaczego ? Sama nie wiem, moze mam ochote na................. Ciebie ! |+| Twoje SMS-y

Samotność

Maj 30th, 2009
Komentarze są wyłączone

Jakoś tak mnie naszło żeby znowu napisac notkę…
Jeszcze wczoraj było nie tak żle, ale dzisiaj to porażka. Jutro lany poniedziałek, trzeba będzie siedzieć na chacie ;/ Jeśli chodzi o tą samotność, to bardzo ważna osoba w moim życiu musiała wyjechać na 27 dni (!) wprawdzie jest jeszcze coś takiego jak telefon komórkowy, no ale to jednak nie to samo :/ Jak się żegnaliśmy dzisiaj to jakoś tak dziwnie było, taka smutna atmosfera, gadki w stylu “nie wiem jak tam wytrzymam tak długo bez ciebie, będę bardzo tęsknić”. W ogóle nie lubie przegnań, szczególnie z osobami które wiele dla mnie znaczą. Najgorsze jest to że niedługo do sql i będzie mi tej osoby jeszcze bardziej brak… będzie ciszej na lekcjach, nikt mi nie będzie chciał zabrać piórnika itd. (oprócz moich durnych kolegów ! – chociarz bez nich byłoby ze mną jeszcze gorzej). W dodatku za bardzo nie mam z kim pogadać bo ze starą to wole się wogóle nie odzywać, wogóle nie chodzi mi o rodzine. Moja najlepsza przyjaciółka wyjechała ;/ ale niedługo wróci (!) – jedyne moje pocieszenie (a tak wogóle to pozdro dla niej). Ale właśnie sobie obiecałam że nie będę się tak bardzo przejmować; wkońcu wiem że ta osoba mnie kocha i za mną tęskni, a pozatym 27 dni to jeszcze nie koniec świata (tzn. dla mnie w pewnym sesnsie tak). Wogóle mnie “koleżanka” wkurwiła, bo powiedziała że do siebie nie pasujemy, że nie wie jak moge z nim chodzić… oczywiście nie wspomne że sama go podrywa ;/ ale całe szczęście nie ma u niego szans ;) A tak nie licząc rzeczy wypisanych poniżej to nie jest żle ;) ) Czytaj więcej…

Inne

Dzięki

Maj 29th, 2009
Komentarze są wyłączone

Dzięki wszystkim za komcie i proszę o nowe ! xD
Pozdrowienia dla Roxi, kilku osób z mojej pojebanej klasy (xD) i wszystkich wpadających i komentujących mojego bloga ;)
Podziękowania dla “Martusi” -lol- (daj mi wreście te komenty ! xD)

A i jeszcze jeden mocarny dialog ze skrypty Clarissy xD

Pan od histori sprawdza obecność
nr.5 michał ……. jest ?
ktoś tam: nie ma wyjechał
pn od histy: pewnie tęskniecie za nim, bo ja bardzo xD
R: nie, nie tęsknimy (śmiech)
Szympans: A ja bym wolał żeby zginoł !!! (!)
I wszyscy w smiech razem z Szympansem xD

Ale się rozpisałam…
… papski ;)

Inne

:0

Maj 29th, 2009
Komentarze są wyłączone

Na takim małym skrzyżowaniu na moim osiedlu, przed moim blokiem nawet jechał samochód i nagle usłyszałyśmy straszny pisk psa i hamujący ostro samochód… (byłyśmy za blokiem na huśtawkach i wołałyśmy mojego psa) … zaraz się zerwałyśmy z tych huśtawek, bo przecierz Areska nie było (Aresko moja psinka xD). Już tam było troche ludzi a ja pilnowałam psa Marty, ona poszła zobaczyć co jest. Ale juz samochód który potrącił psa odjechał. Całe szczęście prowadził go ktoś uczciwy i natychmiast zabrał psa do weterynarza, a nie zostawił go na jezdni. Ludzie tam gadali że nieżle się odbił o zderzak itd. A skoro zginoł mi pies…od razu pomyślałam że koleś potrącił mi psa… ;( chyba każdy z was by tak pomyślał… ;( zaraz sobie pomyślałam że teraz mój pies może leżeć pod narkozą, mieć operację, połamane łapki itd. same czarne myśli. Za bardzo kocham mojego psa i oczywiście musiałam się popłakać, ale chyba się mi nie dziwicie. Szukałyśmy go ale bez skutku, więc pomyślałam że go nie ma bo jest u weterynarza -> proste i logiczne. Była 22, Marta musiała isc do domu. Ja sobie jeszcze go szukałam, ale bez skutku. Wkońcu poszłam do domu powiedzieć że nie mam psa… ;( (w międzyczasie widziałam psa a że było ciemno a ten pies był wielkości mojego to myślałam że to Aresko, zawołałam go i on przyszedł, zobaczyłam i “o kurwa ! to przecierz nie mój pies” po czym jego włascicielka zawołałą ” Ares do nogi” – pies poprostu zareagował na imie) mama powiedziała żebym go jeszcze poszukała. Wróciłam za jakieś 30 min coś takiego – nadal bez psa. Mama powiedziała żebym jeszcze poszła na lewityn i w okolice Championa, bo pies nie zna tych terenów i mógł się tam zgubić… i po jakiś 15 minutach znalazłam go jak się błąkał i skomlał na lewitynie… stanełam i powiedziałam: “Aresuś ?” a on przyleciał z podkulonym ogonem, cieszył się na mój widok – wtedy już wiedziałam ze to on – wziełam go na ręce i aż się popłakałam z radości a on zaczoł mnie lizać po policzku ;) cieszyłam się ze go widze całego i zdrowego ;) ) poszliśmy do domu ;) napisałam Marcie ze się sznalazł ;) poodopowiadałam wam na komenty ;) -> napisałam notkę ;) Teraz Aresko sobie śpi xD To ja będę szła bo jeszcze musze was powiadomić o notce i iśc spać ;) Papski

Czytaj więcej…

Inne

Uff…

Maj 29th, 2009
Komentarze są wyłączone

Uff…wreście Wam poodopowiadałam na tą mase komentów xD
^8 dni^ ale czy ja się ciesze ? sama juz nie wiem…
…dzisiaj był straszny dzień ;/ ^
Poszłam do sql… pierwsza była religia z siostrą Krystynką (!) w dodatku potem była kartkówka z chemi ;/ ^ były 4 zadania a 3 napisałam… tylko ciekawe czy dobrze :p Przyszłam ze sql…patrze stara w domu…pytam się co jest ? bo wkońcu powinna być w pracy – a ona do mnie że wzieła urlop (;/) załamka poprostu, do wtorku stara na chacie… ;/ Nawet człowiek spokojnie lekcji nie odrobi… xD Po tej rozmowie poszłam sobie spać… jak to ja, a póżniej cała noc na kompie xD obudziłam się po 19 ^ i tu zaczynają się moje nieszczęścia…
…pokłuciłam się z mamą bo prosiłam ją żebym mogła nie isć do sql a ona powiedziała że mam iść…
…powiedziałam żeby zwolniła mnie z ostatniej lekcji – też się nie zgodziła… (;/) …
…póżniej zgadałam się z Martą na gg i umówiłyśmy się że Marta po mnie przyjdzie i pójdziemy z psami…
…tam sobie chodziłyśmy, gadałyśmy troche itd. (jak to baby xD) mój piesio gdzieś tam sobie biegał (był spuszczony). Potem zauwazyłam że gdzieś poleciał…wołałam go i nic…
…zaczełyśmy go szukać
10 minut
20…
30……. i go nie ma ! ;(

Inne